Mamy do czynienia z dwoma rodzajami wypraw za miasto. W jednych towarzyszy mi Kocurski. Chodzimy wtedy do lasu, staramy trzymać się z dala od wody i wrócić do domu przed zmrokiem. W wyprawach bez Kocurskiego głównie nurkuję. Zawsze towarzyszy mi aparat fotograficzny, więc zapraszam z nami za miasto!
Twoja książka
Blog > Komentarze do wpisu

Żółw

Żółwie występują na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy. Jednak ulubionym miejscem są ciepłe wody tropików i pewnie dlatego, jak czasem się spotykamy i popatrzymy sobie prosto w oczy, to odczuwam do nich jakąś szczególna sympatię. Mam wrażenie, że spotkałem bratnią duszę. Starego dobrego znajomego, który nigdzie się nie spieszy, nade wszystko ceni sobie spokój i ciepłą wodę.

wtorek, 27 grudnia 2011, masztalerzeu

Polecane wpisy