Mamy do czynienia z dwoma rodzajami wypraw za miasto. W jednych towarzyszy mi Kocurski. Chodzimy wtedy do lasu, staramy trzymać się z dala od wody i wrócić do domu przed zmrokiem. W wyprawach bez Kocurskiego głównie nurkuję. Zawsze towarzyszy mi aparat fotograficzny, więc zapraszam z nami za miasto!
RSS
sobota, 19 maja 2012

11:16, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
sobota, 12 maja 2012

Patrzy na nas z bliska...

11:02, masztalerzeu
Link Komentarze (3) »
czwartek, 10 maja 2012

Daleko od brzegu ale niedaleko granicy z Sudanem. Leży wrak masowca. Kilkadziesiąt lat...

16:57, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
środa, 09 maja 2012
wtorek, 08 maja 2012

Czas zacząć myśleć o zapasach na przyszłą zimę.

20:52, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 maja 2012

18:37, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
niedziela, 06 maja 2012

11:48, masztalerzeu
Link Komentarze (1) »
sobota, 05 maja 2012

Nie widać jeszcze kwitnących konwalii, nie spotkaliśmy kwitnącego bzu ani poety piszącego wiersze. Mimo, że już czas i dla konwalii i dla bzu i poetów.

Kocurski sprawdzał każdy zakamarek...


08:40, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12