Mamy do czynienia z dwoma rodzajami wypraw za miasto. W jednych towarzyszy mi Kocurski. Chodzimy wtedy do lasu, staramy trzymać się z dala od wody i wrócić do domu przed zmrokiem. W wyprawach bez Kocurskiego głównie nurkuję. Zawsze towarzyszy mi aparat fotograficzny, więc zapraszam z nami za miasto!
Twoja książka
RSS
niedziela, 29 kwietnia 2012
piątek, 27 kwietnia 2012

Dla wszystkich tych którzy nie byli jeszcze w lesie zamieszczamy ( wspólnie z Kocurskim) bezpośrednią relację

 

19:36, masztalerzeu
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 kwietnia 2012

Zakochani wzdychają, kwiatki kwitną, ptaszki śpiewają a my tu musimy "w pocie czoła" harować...

 

13:06, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 kwietnia 2012

Wargacz, Maori albo Napoleon. Duża, inteligentna ryba. Uwielbia jajka "na twardo". Jest ulubieńcem nurków. Niestety, w Chinach cenią go z powodu walorów jego mięsa...

20:10, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 kwietnia 2012

Na wyspie Apo napadli na nas miejscowi piraci i zajęli łódź bez jednego wystrzału...

19:49, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 kwietnia 2012

Ten żuraw ma chyba kłopoty. Ląduje i startuje używając tylko jednej nogi. Z tą drugą jest coś "nie tak". Wygląda to niedobrze.

21:10, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Nareszcie w domu. Żadnych samochodów, spalin, asfaltu...

17:00, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
niedziela, 15 kwietnia 2012

Prawidłowo przechodzący lub przelatujący przez ulicę bocian, ma pierwszeństwo. Trzeba go traktować jako obiekt uprzywilejowany. (mało znany paragraf kodeksu drogowego...)

19:08, masztalerzeu
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 09 kwietnia 2012

Jak dobry przewodnik to można płynąć na kraj świata.

20:18, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
niedziela, 08 kwietnia 2012

Nie, to ukwiał!

07:59, masztalerzeu
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2