Mamy do czynienia z dwoma rodzajami wypraw za miasto. W jednych towarzyszy mi Kocurski. Chodzimy wtedy do lasu, staramy trzymać się z dala od wody i wrócić do domu przed zmrokiem. W wyprawach bez Kocurskiego głównie nurkuję. Zawsze towarzyszy mi aparat fotograficzny, więc zapraszam z nami za miasto!
Twoja książka
RSS
wtorek, 12 marca 2013
poniedziałek, 11 marca 2013

Zaplecze sklepu rybnego...

19:07, masztalerzeu
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 marca 2013
poniedziałek, 04 marca 2013

Kończą się zapasy słonecznika ale słoneczko jest wyżej i wyżej i grzeje coraz bardziej. Na następne zdjęcia sikorek trzeba będzie trochę poczekać...

17:05, masztalerzeu
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 marca 2013
sobota, 02 marca 2013

17:41, masztalerzeu
Link Komentarze (2) »
środa, 27 lutego 2013
poniedziałek, 25 lutego 2013
niedziela, 24 lutego 2013
sobota, 23 lutego 2013

15:15, masztalerzeu
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21